Bliskość dwóch serc
Autor: youcanrun o poniedziałek 8. luty 2010
Czym jest miłość w swej najgłębszej istocie? Sezonowym uniesieniem? Namiętnością? Emocjonalną kontemplacją atrakcyjności i oddania? Często się w tym temacie frapowałem i doszedłem do wniosku, że uczucie jest i doraźnym czuciem.
Sądzę, że w dzisiejszych czasach eros jest wartością nierozumianą w porównaniu z żądzą władzy i bogactwa. Miłość jest głęboką i jednocześnie istotną pragnieniem człowieka. Ja, miłość kategoryzuję do wartości uniwersalnych, takich jak prawda, dobro i szlachetność. Człowiek zdolny do uczucia postrzega rzeczywistość i otoczenie sercem.
Odbiera radość otoczenia i jeszcze więcej dobroci zwraca tak jak sex. To w miłości najmocniej urzeczywistniają się tkwiące w ludziach wartości. W ten sposób jest możliwe łatwiej kogoś zrozumieć. Miłość zaczyna się tam, gdzie dostrzega się w człowieku kogoś więcej.
Nie jest to przedmiot, który można wykorzystać jak sexrandki, a potem wyrzucić. Dla wielu populacji, uczucie jest szczególnie prawdziwym wyznacznikiem egzystencji. Czymże jest miłość ? Uczciwością ? Dlaczego nie. Szczęściem ? Jakżeby inaczej. Radością ? Jak najbardziej. To powinno się w końcu kochać? Warto! Bo kto kocha i ceni ten bogatszy w życiową wiedzę.